Owidiusz – życiorys, twórczość i wątek z Polesia

Jeden z najwybitniejszych elegików rzymskich – Publius Ovidius Naso, zwany w języku polskim „Owidiuszem”, urodził się 20 marca 43 r. p.n.e. w Sulmo (obecnie Sulmona) we Włoszech, w surowych górach Abruzji, około stu mil od Rzymu. Pochodził z rodziny ekwickiej – średnio zamożnej rzymskiej klasy społecznej, w skład której wchodzili kupcy, przedsiębiorcy, bankierzy, posiadający majątki o wartości minimum 400 000 sestercji (III w. p.n.e.). Jego życie przypadło na okres panowania Oktawiana Augusta i Tyberiusza. Uważany jest za jednego z najważniejszych poetów literatury łacińskiej, obok Wergiliusza. Owidiusz jest także pierwszym z rzymskich poetów, który żył całkowicie w epoce Imperium Augusta, w czasach, gdy kwitła literatura i sztuka. Choć niewiele wiemy o jego życiu osobistym, wiele wersów Owidiusza zachowało się do dzisiaj. Informacje o życiu poety czerpiemy głównie z jego poezji, zwłaszcza z utworu Tristia, również Seneka i Kwintylian.

Nazywany mistrzem elegijnego kupletu, formy często używanej w poezji miłosnej, którego metrum, miara wierszowa, to linia heksametru daktylicznego – najstarszego znanego metrum europejskiej poezji epickiej. Heksametrem napisane są dwie najstarsze greckie epopeje Iliada i Odyseja Homera. Stał się on kanonicznym wierszem starożytnej epiki greckiej a także (po zarzuceniu wiersza saturnijskiego) łacińskiej. Poezja Owidiusza, choć nowatorska, pomysłowa i pełna wyobraźni, przede wszystkim sięgała do mitologii i historii Rzymu. Jego twórczość jest wciąż przedmiotem badań ponieważ obfituje w odniesienia do czasów współczesnych poecie (niektóre z wierszy są mocno niepochlebne znaczącym ludziom jego czasów), są też pełne zmysłowych aluzji.

Znamy tylko ramową biografię Owidiusza. Jego rodzina, która musiała być względnie bogata i szanowana, wydaje się, że przygotowywała Owidiusza do kariery politycznej w Rzymie. Przyjechał on do Rzymu jako młody człowiek, gdzie studiował prawo i pobierał lekcje retoryki u dwóch sławnych nauczycieli: Arelliusa Fuscusa i Porcjusza. Uczył się w Rzymie i w Atenach. Podróżował po Grecji, także po Azji Mniejszej, spędził rok na Sycylii.  Ojciec przekonał go aby wrócił do Rzymu. Owidiusz rozpoczął karierę w rządzie, pracując na niewielkiej pozycji administracyjnej, prawdopodobnie jako tresuiri monetales, administrator mennicy lub tresuiri capitales, administrator więzień i egzekucji. Ostatecznie objął pozycję decemuiri stlitibus judicandis, stanowisko podobne do współczesnego sędziego. Wielu spekuluje, że Owidiusz był na dobrej drodze do zajęcia stanowiska w Senacie Rzymskim, ale porzucił rządową karierę, kiedy rozwinęła się jego kariera pisarska. Czy to dlatego, że człowiek zajmujący rządową posadę nie mógł pisać takiej poezji, czy też dlatego, że po prostu wybrał poezję, nikt nie wie.  Po zakończeniu pracy na stanowiskach Owidiusz wszedł do najlepszych kręgów literackich. Zwrócił na siebie uwagę jako poeta jeszcze w szkole, a z czasem został otoczony przez grupę wielbicieli. Wiemy, że był żonaty co najmniej trzy razy, co może pomóc w wyjaśnieniu jego nonszalanckiego – a czasem gorzkiego – traktowania miłości i małżeństwa. Miał również córkę i dwoje wnucząt.

W 8 r. n.e. cesarz Augustus zesłał Owidiusza do miasta Tomis nad Morzem Czarnym. Owidiusz pisze tylko, że był wygnany za „pieśń” i „błąd”. „Pieśń” była prawdopodobnie wierszem, Ars Amatoria, którego moralna elastyczność kipiała przeciwko bardziej konserwatywnym wierzeniom obowiązującym w tym czasie. Niewiele jest informacji na temat możliwych błędów popełnionych przez Owidiusza. Niektórzy uczeni odnotowują fakt, że Owidiusz został zesłany w tym samym roku, w którym wnuczka Augusta, Julia, została wypędzona z Rzymu za zbrodnię cudzołóstwa. W tym czasie August i jego pretorowie wprowadzili kilka praw próbując oczyścić rzymskie morale, prawdopodobnie z powodu niskiego przyrostu naturalnego w klasach średnich i wyższych, co wielu uważało za spowodowane rozprzestrzenianiem się cudzołóstwa. Ale nie ma konkretnych dowodów, poza spekulacjami, na poparcie teorii romansu pomiędzy Owidiuszem i Julią, co ewentualnie tłumaczyłoby ów „błąd” poety, który przyczynił się do jego zesłania.

Ars Amatoria była natychmiastowym i wielkim sukcesem, i cieszyła się popularnością wśród nowoczesnych przedstawicieli społeczeństwa, ale najwyraźniej rozwścieczyła cesarza Augusta (63 r. p.n.e. – 14 r. n.e.). Cesarz usunął to dzieło z publicznych bibliotek Rzymu wraz z innymi dziełami Owidiusza. Jego dzieła przetrwały głównie dlatego, iż ich wielka popularność spowodowała, że były przepisywane przez ich miłośników. Ars amatoria (Sztuka kochania) to poemat o praktycznych aspektach miłości w trzech księgach: pierwsza – jak dziewczę oczarować, druga – jak pielęgnować miłość, trzecia – dla kobiet, jak dbać o mężczyznę, by związek był szczęśliwy. Utwór, nie tylko za cesarza Augusta, ale i później, w 1564 r., trafił do indeksu ksiąg zakazanych.

Sama podróż Owidiusza do miejsca jego wygnania w Tomis trwała prawie rok. Kiedy przybył do tego przygranicznego miasta okazało się, że nie można było znaleźć tam książek i wykształconych ludzi, a łacina była praktycznie nieznana. Tomis był atakowany przez wrogich barbarzyńców i mroźne zimy. Działalność ostatnich dziesięciu lat swojego życia Owidiusz poświęcił  głównie na apele o pozwolenie na powrót do Rzymu, ale August był zbyt urażony, aby mu wybaczyć. Następny cesarz Tyberiusz (42 r. p.en.e. –  37 r. n.e.) był jeszcze bardziej niewzruszony. Jednak wygnanie dla Owidiusza nie było tak nieznośne, jak wskazują jego listy. Nauczył się lokalnych języków obcych, a jego uprzejmość i życzliwość uczyniły go ukochaną i szanowaną postacią wśród lokalnych mieszkańców. Zwolnili go z podatków i szanowali. Owidiusz zmarł w Tomis. Pochowany został z najwyższymi honorami za murami miejskimi. (zm. 17 lub 18  r. n.e. w Tomis)

Pomimo wygnania i utraty dokładnych informacji o życiu poety modlitwa Owidiusza, aby ​​jego dzieła przetrwały i zostały odczytane daleko w przyszłości, z pewnością stała się rzeczywistością.

Twórczość

Przez pierwsze dwadzieścia pięć lat kariery literackiej Owidiusz pisał głównie wytwornym stylem utwory o tematyce miłosnej. Chronologia tych prac nie jest dokładnie znana. Daty powstawania dzieł zostały oszacowane przez naukowców.

Przed wygnaniem Owidiusz napisał Amores, księgę miłosnych wierszy; Heroides, listy o bohaterkach; Ars Amatoria, dość nieobyczajny poradnik o miłości dla rzymskich mężczyzn i kobiet; Remedia Amoris, o lekarstwie na miłość; oraz Medicamina Faciei Femineae, o kobiecych kosmetykach i przebraniach, z którego przetrwało tylko 100 linii. Podczas pobytu na wygnaniu był prawdopodobnie w trakcie prac nad Metamorphoseon i Fasti, utworem, z którego najprawdopodobniej był zmuszony zrezygnować, ponieważ nie miał już dostępu do materiałów badawczych. Podczas pobytu na emigracji napisał dwie prace o bólu oddzielenia się od życia w Rzymie: Tristia, czyli Żale i Epistulae ex Ponto – czyli Listy z Morza Czarnego. Kilka innych prac jest wymienionych w różnych tekstach, z których jednak niektóre mogły nigdy nie istnieć. Najsłynniejsze z tych „zaginionych dzieł” to tragedia o Medei, wyjątkowa pod tym względem, że byłaby bardzo odmienna od innych dzieł Owidiusza.

Heroidy (Heroides albo Epistulae) czyli Listy Heroin uważa się za jego pierwsze dzieło. Jest to zbiór fikcyjnych, wierszowanych listów bohaterek sławnych mitów do bohaterów tych mitów (np. Penelopy do Odyseusza), które miały zostać opublikowane w 19 roku p.n.e. Są to fikcyjne listy miłosne słynnych mitologicznych bohaterek do kochanków np. Penelopy, Fedry, Bryzeidy, a także listy pogrupowane w pary, np. list Parysa do Heleny i jej odpowiedź. List Safony do Faona przyczynił się do powstania legendy na temat tej nieszczęśliwej miłości. Heroidy odkrywają głębię uczuć kobiecych: każdy z listów stanowi osobne studium psychologiczne, każda z bohaterek otrzymała tu własny, niepowtarzalny wizerunek psychologiczny i została wyposażona w wyraźne rysy tożsamości, każda reprezentuje jej tylko właściwe pragnienia, tęsknoty, kompleksy i wady.

Amores – to miłosne elegie, których główną bohaterką jest Korynna, datowane na 16–15 rok p.n.e., jednakże najstarsza zachowana wersja pochodzi z 8–3 r. p.n.e. Owidiusz traktuje tu miłość niefrasobliwie. Nie jest ona dla niego źródłem cierpień czy duchowych rozterek. Poeta widzi w miłości jedną z uciech życia. Nie stroni również od erotycznej rozwiązłości. Dominantą stylistyczną zbioru wierszy są humor i ironia.

Medea –  to tragedia uwielbiana w czasach antycznych, ale Owidiuszowa wersja się nie zachowała.

Ars amatoria, czyli Sztuka miłosna, składa się z trzech ksiąg. Dwie z nich są przeznaczone dla mężczyzn i zawierają porady dotyczące metod uwodzenia. Trzecia księga zawiera analogiczne porady dla kobiet. Całość ma charakter dydaktyczny. Wskazówki udzielane przez Owidiusza są bardzo szczegółowe i obejmują wszystkie dziedziny życia: wygląd zewnętrzny, kulturę osobistą, kwestie higieny czy technik erotycznych.

Medicamina Faciei Feminae czyli O kosmetyce twarzy kobiecej. Co ciekawe, poeta napisał poradnik kosmetyczny dla kobiet.

Remedia amoris czyli Środki zaradcze przeciw miłości to poetycki poradnik, jak wyleczyć się z niechcianej miłości. Ten zbiór elegijnej poezji erotycznej zapewnił Owidiuszowi miejsce wśród głównych rzymskich elegistów,

Fasti czyli Kalendarz poetycki zawiera poetyckie objaśnienie poszczególnych świąt i uroczystości rzymskich. Sześciotomowy poemat zawierający opis mitów związanych z ważnymi datami rzymskiego kalendarza religijnego; poeta doprowadził tylko do czerwca. Prace nad dziełem przerwało wygnanie Owidiusza z Rzymu.

Metamorphoseon czyli Metamorfozy. Najważniejsze dzieło artysty, ze względu na z jednej strony oryginalność koncepcji tematycznej i struktury artystycznej, a z drugiej – ogólny poziom literacki dzieła. Epicki poemat Metamorfozy opiera się na motywach i wątkach mitologicznych, opisuje 250 mitów zawierających motyw przemiany. Złożony z piętnastu ksiąg przedstawia za pomocą wątków mitologii greckiej i rzymskiej stworzenie i historię świata. Główny temat, wokół którego skupiają się wszystkie opowiadane historie to tytułowe przemiany, dokonywane w świecie przez bogów. Poemat składa się z trzech części. Pierwsza przedstawia poetycką interpretację mitów od wyłonienia się świata z chaosu do czasów Kadmusa i Perseusza. Druga dotyczy mitów okresu Herkulesa. Trzecia zaś skupia się na opowieściach trojańskich i rzymskich. Mity są tu uporządkowane chronologicznie. Najistotniejszym wymiarem opowieści Owidiusza jest potencjalna możliwość ciągłych przekształceń świata materii w ducha, elementów przyrody w człowieka lub zwierzę jako powszechnej zasady bytu. Poeta stara się tu ukazać różne wymiary pojęcia egzystencji, wszelkich jej form i przejawów.

Tristia (Żale) i Epistulae ex Ponto (Listy znad Morza Czarnego) to elegie wygnańcze, z najsmutniejszego okresu życia Owidiusza. Ich ton, tematyka i stylistyka znacznie odbiegają od wcześniejszej twórczości poety. Elegie te są przepojone goryczą i cierpieniem,  widać w nich, że jedyne ukojenie stanowi dla artysty poezja. Paradoksalnie utwory te należą do szczytowych osiągnięć liryki Owidiusza. W tym czasie powstały także inne dzieła, takie jak poematy Ibis, Sztuka rybacka i Drzewo orzechowe.

Wpływ na literaturę i sztukę

W antyku wpływ Owidiusza był nieunikniony na tych pisarzy, którzy świadomie próbowali powrócić do wcześniejszych standardów, w związku z tym wzorowali się na Owidiuszu i naśladowali jego twórczość lub się do niej odnosili. Jego opowieści, w szczególności z Metamorfoz, były głównym źródłem inspiracji dla poetów i artystów.

W średniowieczu (od 500 do 1450 r.), a zwłaszcza w okresie średniowiecza od 1000 do 1200 r., gdy zainteresowanie pracami Owidiusza skupiało się przede wszystkim na Metamorfozach, Miłościach i Heroidach, jego twórczość pomagała wypełnić obezwładniający średniowieczny głód opowieści.

W okresie renesansu (XIV-XVI wiek) Owidiusz był bez wątpienia najbardziej wpływowym poetą łacińskim. Malarze i rzeźbiarze czerpali bezpośrednio z jego twórczości. Pisarze wszystkich szczebli tłumaczyli, adaptowali i pożyczali od niego swobodnie. W samej literaturze angielskiej Edmund Spenser (1552-1599), John Milton (1608-1674) i William Shakespeare (1564-1616) wykazali głęboką znajomość twórczości Owidiusza wykorzystując w swojej twórczości wątki z dzieł poety.

Po okresie renesansu wpływ Owidiusza na literaturę i sztukę był najczęściej pośredni. Jednak wielu autorów i artystów odwoływało się do niego bezpośrednio od tamtego okresu aż do czasów współczesnych, począwszy od Johna Drydena (1631-1700), który przetłumaczył Metamorfozy i Pabla Picassa (1881-1973), który zilustrował pracę Drydena. Wyraźne odwołania do biografii Owidiusza zawiera np. twórczość polskiego poety, prozaika, kompozytora i piosenkarza Jacka Kaczmarskiego:

„Umrę, patrząc z tęsknotą na niedostrzegalne szczyty

Siedmiu wzgórz, które człowiek zamienił w Wieczne Miasto,

Skąd przez kraje podbite, z rąk do rąk – niepiśmiennych

Iść będzie i nie dojdzie pismo Augusta z łaską.”

 

Jacek Kaczmarski Starość Owidiusza.

Ciekawostka

Nie wiemy dokładnie, czy aby Owidiusz nie skończył na Polesiu. Zachowane opisy zimowej aury w utworach autora nie pozwalają przypuszczać że było to miejsce nad Morzem Czarnym, wręcz przeciwnie, zeszłoroczny śnieg miał być wg autora pokrywany „nowym puchem, by wespół dotrwać do następnej zimy”. Czy są to warunki pogodowe wybrzeża Morza Czarnego, czy też zimnego, północnego Polesia?

W dawnych, przedwojennych czasach krajoznawcy zachęcali do odwiedzin grobu Owidiusza na Polesiu. Poeta, wygnany z Rzymu, miał spoczywać w kurhanie przy ujściu Cny do Prypeci, koło Każangródka. Legenda o grobie Owidiusza nad Cną powtarza się nad wyraz uparcie, jak donosi autorka „Usypać góry. Historie z Polesia” – Małgorzata Szejnert. „Polesie, kraina trudno dostępna, pokryta bagnami, które podobno są pozostałością morza opisywanego przez Herodota (490-425 r. p.n.e. ), od zawsze stanowiło miejsce schronienia. Do dziś opowiada się o tym, że poeta Owidiusz Nazon, wyrzucony z Rzymu osiadł na Polesiu i tam umarł. Jego grób, jak się przyjmuje, znajduje się u ujścia rzeki Cny do Prypeci w pobliżu miejscowości Każangródek.

Być może przebywał on w innym miejscu niż Tomis, często wymieniane w literaturze. Tytuł zbioru listów z wygnania jego autorstwa nosi nazwę Epistulae ex Ponto. Niekoniecznie nazwa ta musi oznaczać Tomis lub „Pontus Euxinus”- ówczesne Morze Czarne. Według miejscowych legend to właśnie na poleskich Hryczyńskich Bagnach Owidiusz spędził ostatnie lata życia, po wygnaniu z Wiecznego Miasta (stąd m.in. miejscowy pagórek nazwano Górą Owidiusza).

 

„Śnieg leży długo, bowiem deszcz i słońce

jego twardości dać nie mogą rady.

To wiatr północny w skałę go zamienił,

a zeszłoroczny – nowy puch pokrywa,

by wespół dotrwać do następnej zimy. (…)

Ludzie tutejsi chronią się przed mrozem,

nosząc futrzane spodnie i okrycia;

Ledwie im spod nich czubki nosów widać (…)

Na swych ramionach grube skóry noszą,

które przed mrozem mają ich ochraniać”

 

Owidiusz – elegia dziesiąta z trzeciej księgi Żalów, Tristia

 

 

(Źródło: Fraenkel, Hermann F. Ovid: A Poet between Two Worlds. Berkeley: University of California Press, 1945, Holzberg, Niklas. Ovid: The Poet and His Work. Edited by G. M. Goshgarian. Ithaca, NY: Cornell University Press, 2002., Otis, Brooks. Ovid as an Epic Poet. Cambridge, England: Cambridge University Press, 1966., Thibault, John C. The Mystery of Ovid’s Exile. Berkeley: University of California Press, 1964, Stabryła, Stanisław. Metamorfozy, wyd. Zakład Narodowy im. Ossolińskich Biblioteki Narodowej, Wrocław 1995, Merkuriusz Polski, wyd. 25/02/2015, Szejnert, Małgorzata: Usypać góry. Historie z Polesia, Milewska-Waźbińska, wyd. Znak 2015, Barbara: Exulowie wszystkich czasów, czyli Owidiusz i inni, wyd. Adam Mickiewicz University Presss, Poznań 2008, Internet)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Pola wymagane *

12 + 17 =