O Targach Książki Dziecięcej w Bolonii i o tym co inspiruje pisarza.

Targi książki nie są wygodne, ale… są niezbędne. Każdy wydawca, autor, agent literacki i ktokolwiek z branży wydawniczej o tym wie. To miejsce, gdzie prezentuje się produkty, nawiązuje kontakty i podgląda konkurencję. Przygotowanie się do targów, pobyt na nich, a potem działania „potargowe” to ciężka praca i cała strategia. Wszytko obliczone na sukces sprzedażowy i reklamowy lub zakup licencji i praw autorskich, tych utworów lub ilustracji, które będą gwarantowały sukces komercyjny. O prawa do książek nagrodzonych agenci literaccy i wydawnictwa dosłownie „się biją”! Bo… książki, produkty tak znaczące dla kultury, sztuki i edukacji są towarem i po prostu muszą dobrze „się sprzedać”. Na szczęście, książka to produkt magiczny, dlatego tak miło się z nim pracuje. Dlatego targi książki przyciągają takie tłumy i budzą tak wielkie emocje.

Zeszłoroczne, 54 Targi Książki Dziecięcej w Bolonii – Bologna Children’s Book Fair (3-6 kwietnia 2017), na których byłam z polskim Instytutem Książki, to targi branżowe, ponad 1300 wystawców z całego świata, w zasadzie zamknięte dla publiczności. To też ciężka praca – najpierw tygodnie, a nawet miesiące przygotowań: zgłoszenie, bilety, wybór i rezerwacja noclegów, przygotowanie katalogów, tłumaczenie utworów oraz umawianie spotkań. A potem cztery dni spotkań i rozmów, sprzedaż licencji, praw autorskich, uczestniczenie w panelach, rautach, wystawach, imprezach towarzyszących targom, konkursach – od 09.30 do 19.00 i cała masa przypadkowych i nieplanowanych wspaniałych kontaktów! Mi przytrafiła się przemiła rozmowa z Helen Sigeland (na zdjęciu powyżej), Dyrektor Nagrody im. Astrid Lindgren: Astrid Lindgren Memorial Award. Wszystko „na nogach”, w przeogromnej przestrzeni wystawienniczej.

Taka przestrzeń pełna ludzi i stoisk to nie jest naturalne środowisko dla człowieka, ale organizatorzy starają się jak mogą aby było miło – są pasaże z ławkami i zielenią na powietrzu pomiędzy halami wystawienniczymi, są kawiarenki, restauracyjki, bary, a nawet hamaki dla tych, którym kręgosłupy odmówiły posłuszeństwa. Są pyszne, cieszące się popularnością wśród wystawców, nakładane wielką łychą lody oraz życzliwa i liczna obsługa targów. Ach, o życzliwości organizatorów świadczą min. automaty do… rajstop – panie doceniają takie uprzejmości!

Polskie stoisko – polskiego Instytutu Książki – było ogromne i można je było zauważyć! Wspaniale, że mogłam być jego częścią! Najciekawszymi i największymi stoiskami w 2017 roku były te wystawców z Azji – Korei czy Hong Kong’u. A pawilon książki multimedialnej był tak ogromny, że zwiedzenie go zajęłoby pewnie cały dzień! Pomiędzy spotkaniami udało mi się nasycić ciekawostkami z różnych stron świata:

  1. Najbardziej zachwycił mnie nowy trend w literaturze dla dzieci – „silent book” czyli „książka bez słów”. Książka, w której nie ma ani jednego słowa, a historię budują jedynie ilustracje.
  2. Najbardziej zadziwił mnie sposób sprzedaży książek pewnego wydawnictwa z Azji, które sprzedaje książki w systemie „door-to-door” czyli „od drzwi do drzwi”, bezpośrednio u klienta w domu.
  3. A najciekawszym momentem zeszłorocznych Targów Książki Dziecięcej w Bolonii było dla mnie przyznanie nagrody literackiej Astrid Lindgren Memorial Award.

Nie, Drodzy Państwo, oczywiście, że nie spodziewałam się, że ja ją otrzymam (jeszcze nie – hi, hi, hi!), ale przyznam, że dosłownie „zżerała” mnie ciekawość, komu przypadnie 430,000.00 funtów nagrody i przede wszystkim to niezwykłe wyróżnienie. Decyzja jury była trzymana w ścisłej tajemnicy do absolutnie ostatniej chwili, a sala konferencyjna na targach w Bolonii nazwana „zakątkiem literackim” zgromadziła tłumy o godzinie 13.00, 4 kwietnia 2017 roku. Ceremonię śledziliśmy na kilku ekranach, podczas bezpośredniej transmisji z Narodowej Biblioteki Szwecji w Sztokholmie, gdzie odbyła się uroczystość ogłoszenia laureata nagrody. I tak, laureatem nagrody Astrid Lindgren Memorial Award 2017 został urodzony w 1948 roku niemiecki pisarz i ilustrator Wolf Erlbruch. Erlbruch napisał i sam zilustrował 10 książek oraz zilustrował 50 książek innych autorów. Jego twórczość zaczęła się od… napisania i zilustrowania książki dla jego małego synka.

Wzruszył mnie początek drogi literackiej Wolfa Erlbrucha, bo dla mnie samej moje dzieci i „prawdziwe życie” są największą inspiracją. Moje książki  rodzą się „ze śmiechu do rozpuku”, „z bałaganu na stole”, „ze wzruszenia dziecięcą logiką”, „z zachwytu nad dziecięcą lekkością, beztroską i miłością do świata”, „z życia”, „z prawdziwych sytuacji”, czasem „z prawdziwych kłopotów”.

55 Targi Książki Dziecięcej w Bolonii odbędą się w roku 2018 w dniach 26-29 marca. Podobnie jak w latach poprzednich obecni na nich będą wystawcy i książki z ponad 100 krajów, przewiduje się 27 tysięcy osób uczestniczących i odwiedzających targi, obecność 700 dziennikarzy, zaplanowanych jest 200 konferencji i spotkań. Rozstrzygnięte zostaną międzynarodowe konkursy takie jak: na najlepsze książki dziecięce – BolognaRagazzi Award, książki dziecięce wydane jako aplikacja mobilna lub produkty internetowe – BolognaRagazzi Digital Award, wręczone zostaną międzynarodowe nagrody dla najlepszych ilustratorów, a także dla najlepszego wydawcy roku. Gościem honorowym tegorocznych targów będą Chiny. Oficjalny Pawilon Chiński zajmie powierzchnię 600 m2, gdzie zaprezentowanych zostanie 3000 tytułów w 4000 egzemplarzy. Pawilon będzie podzielony na strefę ekspozycji książkowej, strefę ekspozycji kulturalnej i przestrzeń interakcyjną. Odwiedzający będą mieli okazję poznać przeszłość i teraźniejszość dziecięcych wydawnictw w Chinach. Na targach obecni będą również słynni ilustratorzy i pisarze dziecięcy, w tym Cao Wenxuan, Han Yuhai i Yu Hong.

27 marca 2018 dokładnie o godzinie 12.45 uczestnicy targów będą przeżywali ogłoszenie wygranej w konkursie na Nagrodę im. Astrid Lindgren – Astrid Lindgren Memorial Award 2018, dla najlepszego autora roku.

Czy jadę do Bolonii w tym roku? No oczywiście! Przecież to królestwo książki dziecięcej, a ja czuję, że mam w nim już obywatelstwo!

 

Autor: Margarett Borroughdame

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Pola wymagane *

one × five =